Ciekawostki fizyczne
(W tle: zderzacz hadronów)
Jak powstają złudzenia słuchowe?
Jeśli z jakiegoś powodu zdawało się nam, że źródło dźwięku znajduje się nie w pobliżu nas, lecz znacznie dalej, to dźwięk wyda się nam o wiele głośniejszy. Takie złudzenia słuchowe przytrafiają się nam dość często, ale zwykle nie zwracamy na nie uwagi.
Oto ciekawy wypadek, opisany przez pewnego psychologa: „Raz późną nocą czytałem w swoim gabinecie; nagle rozległ się jakby z górnego piętra straszny hałas, ustał i po minucie rozległ się znów. Wyszedłem do salonu, by się lepiej zorientować — ale nic nie usłyszałem. Zaledwie wróciłem do gabinetu i wziąłem książkę do ręki, znowu rozległ się hałas głośny, niepokojący, jakby przed burzą lub powodzią. Dochodził jak gdyby ze wszystkich stron. Poważnie zaniepokojony, wyszedłem jeszcze raz do salonu — i znów wszystko ucichło.
Wróciwszy po raz wtóry do gabinetu spostrzegłem, że ten niezwykły hałas — to tylko chrapanie małego pieska, który spał na podłodze! Ciekawa rzecz, że odkrywszy właściwe źródło hałasu, nie mo głem już, pomimo wysiłków, wznowić poprzedniego złudzenia. Prawdopodobnie czytelnik będzie mógł przypomnieć sobie po dobne przykłady ze swego życia. Mnie się nieraz zdarzyło zaobser wować tego rodzaju wypadki.
Powodem trudności z namierzeniem źródła dźwięku naszego bohatera jest fakt, iż fale dźwiękowe ulegaja zjawiskom odbicia,interferencji i dyfrakcji. Chrapanie pieska mogło odbić się od kilku mebli, czy ścian i skierować się do ucha słuchacza z zupełnie innej strony aniżeli źródło dźwięku. Dodatkowo prawdopodobnie doszło do interferencji, czyli nakładania się fal dźwiękowych w jednym punkcie (co jest związane z akustyką pokoju) czego powodem było stosunkowo duże natężenie dźwięku. Następienie wszystkich tych czynników jednocześnie zaowocowało powstaniem wiarygodnej iluzji słuchowej.
na stronie:
tagi
ciekawostki, fizyka, nauka, wynalazki, odkrycia, historie