Ciekawostki fizyczne
(W tle: zderzacz hadronów)
Wariacje barw
Opowiem tutaj o serii doświadczeń, które się niezmiernie podobały zwiedzającym Pawilon Zajmującej Nauki w leningradzkim CPKO. Jeden z pokojów tego Pawilonu jest umeblowany jak salon. Widzimy meble w ciemnopomarańczowych pokrowcach: stół nakryty zielonym obrusem; na nim — karafkę z sokiem żurawinowym i kwiaty; półkę pełną książek z kolorowymi napisami na grzbietach. Z początku wszystko to pokazuje się przy zwykłym białym świetle elektrycznym. Potem — obrót wyłącznika — i oświetlenie białe zmienia się na c z e r w o n e. To wywołuje w salonie nieoczekiwaną zmianę: meble stają się różowe, zielony obrus zmienia się w ciemnoliliowy, sok wygląda bezbarwnie jak woda, kwiaty zmieniają zabarwienie i wydają się całkiem inne, część napisów na okładkach książek znika bez śladu...
Po nowym obrocie wyłącznika pokój zostaje zalany światłem zielonym — i wygląd salonu zmienia się nie do poznania. Wszystkie te przemiany dobrze ilustrują naukę Newtona o zabarwieniu ciał. Istota tej nauki tkwi w tym, że powierzchnia ciał ma zawsze barwę nie tych promieni, które pochłania, lecz tych, które rozprasza, tj. odrzuca w kierunku oka obserwatora. Znakomity fizyk Tyndall formułuje to zjawisko jak następuje:
"Gdy oświecamy przedmioty światłem białym, to kolor czerwony powstaje przez pochłonięcie promieni zielonych, a zielony — przez pochłonięcie czerwonych, pozostałe zaś barwy występują w obu wypadkach. To znaczy, że ciała otrzymują swą barwę sposobem negatywnym: zabarwienie powstaje nie skutkiem dodania, lecz wyłączenia." Więc obrus jest zielony przy oświetleniu białym dlatego, że rozprasza przeważnie promienie zielone i sąsiadujące z nimi w widmie; pozostałe promienie obrus rozprasza w nieznacznej ilości, większość ich zaś pochłania. Gdy zaś skierujemy na taki obrus promienie czerwone zmieszane z fioletowymi, to będzie on rozpraszał prawie same tylko promienie fioletowe pochłaniając większość czerwonych. Oko odbierze wtedy wrażenie barwy ciemnoliliowej.
Taka jest przyczyna wszystkich pozostałych zmian zabarwienia w pokoju Pawilonu Zajmującej Nauki. Zagadkowa tylko wydaje się bezbarwność soku: dlaczego czerwony płyn w czerwonym oświetleniu wydaje się bezbarwny? Dlatego, że karafka z sokiem stoi na białej serwetce rozesłanej na zielonym obrusie. Gdy podniesiemy karafkę z serwetki, okaże się, że w promieniach czerwonych płyn w karafce nie jest bezbarwny, ale czerwony. Bezbarwny wydaje się tylko przy serwetce, która w czerwonym oświetleniu staje się czerwona; z przyzwyczajenia jednak i wskutek kontrastu z ciemnobarwnym obrusem uważamy jąnadal za białą. A ponieważ kolor płynu w karafce i kolor domniema nie białej serwetki jest jednakowy, to mimo woli przypisujemy też i sokowi kolor biały — staje się on w naszych oczach już nie sokiem, lecz bezbarwnym płynem.
Podobne doświadczenia można przeprowadzić w sposób prostszy. Wystarczy zaopatrzyć się w różnobarwne szkła i oglądać przez nie otaczające przedmioty.
na stronie:
tagi
ciekawostki, fizyka, nauka, wynalazki, odkrycia, historie